PŁYTA TYGODNIA
ROBBIE WILLIAMS »
Album wyprodukował legendarny Trevor Horn. Dodał do nagrania coś, czego moje płyty jeszcze nie miały - swój geniusz mówi Robbie. Uważam, że cała płyta, kawałek po kawałku, brzmi potężnie.
Stylistyczny rozrzut pomiędzy piosenkami jest szeroki i żywiołowy, jak na każdym albumie Robbiego Williamsa. Klimat i tematyka piosenek są równie zróżnicowane, od apokaliptycznej teorii spiskowej pierwszego singla "Dobies" po hymn dla poległego ("Morning Sun"); od dzisiejszej epidemii sławy ("Starstruck") po najbardziej tradycyjny temat świata, czyli "Won't Do That To You".
Niektóre dotyczą spraw, na które Robbie wciąż czeka - zauważa. Inne są efektem odpoczynku i refleksji. "Dla mnie ta płyta jest symbolem przełomowego momentu w mojej karierze. Wyznacza kierunek, którym podążę. Zdarzyło mi się po drodze kilka świetnych numerów. Ale o tym się zapomina. Zapominamy, czego dokonaliśmy. To przeszłość. Nieco się obawiam, bo od trzech lat nic nie wydałem, ale z każdą premierą wiąże się strach - tak już mam. Nie mogę się doczekać śpiewania tych kawałków ludziom i oglądania ich reakcji. Pragnę wprowadzić słuchaczy w euforię, porwać do tańca, sprawić, że na 50 minut zapomną kim są i gdzie są - i w tym czasie odnajdą siebie w tych piosenkach. Nigdy nie wiadomo, co płyta będzie znaczyć dla odbiorców, dopóki się nie ukaże, ale wierzę, że ten album jest magiczny. Sądzę, że jest fantastyczny. Bardzo lubię tę płytę i jestem z niej szalenie dumny" - mówi Robbie.
Lista utworów:
1. Morning Sun
2. Bodies
3. You Know Me
4. Blasphemy
5. Do You Mind?
6. Last Days Of Disco
7. Somewhere
8. Deceptacon
9. Starstruck
10. Difficult For Weirdos
11. Won'T Do That
12. Superblind
13. Morning Sun (Reprise)
Wideoclip do promującego album singla Bodies.
Zasoby: www.youtube.pl
18oC
